Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-25, 21:46
Każdy w końcu kiedyś umrze. :l
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-25, 22:06
Nie byłbym tego taki pewien. Oszukać śmierć to marzenie wielu ludzi, więc popyt na technologię "nieśmiertelności" jest ogromny.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-25, 22:14
Czemu zdaniem wielu ludzi prędzej uzyskamy nieśmiertelność niż zdolność wskrzeszania? W kulturze oba te motywy są bardzo częste. Ale w różnych przewidywaniach przeszłości prawie wcale nie ma wskrzeszania.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-25, 22:33
Ostatnio wskrzeszony został Łazarz ok. 2000 lat temu. Ludzi nieumierający ostatnio byli w Edenie, czyli przynajmniej kilka tysięcy lat wcześniej. Łatwiej chyba więc o wskrzeszenie.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-25, 22:49
A pomijając religię - mamy np. reanimację, czyli takie jakby wskrzeszenie. Rozwija się i wydłużanie życia i przywracanie życia. Nie wiem czemu wielu ludzi tak lekcewarzy to drugie.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-25, 22:51
A co do nieśmiertelności w przyszłości - podejrzewam, że będzie polegała na coraz skuteczniejszym spowalnianiu starzenia oraz wymianie zużytych części człowieka. Przy wskrzeszaniu nie wiem, jakby to miało wyglądać. Wyobrażam sobie, że może będzie można po śmierci odbudować część mózgu, ale to prawdopodobnie będzie przez to inny człowiek (od strony psychologicznej).
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-26, 22:25
W różnych grach jest motyw wskrzeszeń i tam widać jak to może wyglądać, jakie mogą być warunki wskrzeszenia itd.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-26, 23:19
W grach, w które grałem, najczęściej wygląda to tak, że jedna postać podchodzi do drugiej, odpala się krótka animacja (np. podawanie ręki, przekazywanie lekarstwa) i ranna postać się podnosi. Wątpię, by tak to wyglądało w realu. xD
Poza tym na takie wskrzeszenie jest zwykle bardzo mało czasu.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-27, 22:20
Wygląda jak reanimacja - krótka animacja podczepienia elektrod. A z czasem na wskrzeszenie to może z czasem będziemy umieli wskrzeszać po coraz dłuższym czasie od śmierci.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-27, 22:28
Być może, chociaż nie wiem, jak uniknąć kwestii obumierania i uszkadzania mózgu.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-27, 22:45
Jakbyśmy to wiedzieli, to byśmy się wskrzeszali. Tak samo nie wiadomo jak odpowiednie spowolnić starzenie i na co wymieniać zużyte części ciała.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-27, 22:48
Ok, masz rację. Co prawda intuicyjnie podtrzymywanie funkcjonowania mózgu wydaje mi się bardziej prawdopodobne, niż jego odnawianie, ale nie mam na to żadnych danych.
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Wysłany: 2020-05-27, 22:55
Wielu osobom się tak wydaje. Ciekawe czemu?
Żarty ze mnie: b (z umiarem)
Żarty ze mnie: b (z umiarem)